Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2018

Rozdział 19

Gaara chodził po wszystkich możliwych znajomych, którzy mieli wejścia w świecie przestępczym. Yuto go w tym wyszkolił. Dlatego od tak młodego wieku mógł zająć się ochroną jakiś ważnych osobistości. Wcześniej były to głównie rozpieszczone córeczki tatusiów. Głupie, puste lalki. Pamiętał doskonale, kiedy w zeszłym roku dostał swoje 1 zlecenie. Była zima. Miał zająć się córką jakiegoś bankowca. Ona zajęła się nim... Od tego czasu korzystał z życia jak mógł. Niektóre dziewczyny zakochiwały się w nim, inne traktowały to jako niezobowiązującą znajomość. Chciał dać sobie z tym spokój. Jednak Yuto powiedział mu, że ma dla niego następne zadanie. Miał ochraniać córkę zmarłego tragicznie Hasumo Iregiro. Próbował dowiedzieć się na temat tej dziewczyny jak najwięcej. Kilka zdjęć w internecie, kiedy jej ojciec jeszcze żył. Wyglądała jak mała rozpieszczona królewna. Zaczął się z tego śmiać. Była tak strasznie podobna do tych wszystkich dziewczyn, których pilnował. Jednak kiedy zobaczył kilka zdjęć ...

Rozdział 18

-Nie... nie wierzę...-szepnęłam. Nadal intensywnie wpatrywałam się w uśmiech mężczyzny, który stał przede mną. -Nie cieszysz się, że mnie widzisz? Ostatnio nie miałaś co do tego okazji. -Ch... Chibi?! O co do jasnej cholery chodzi?!-zapytałam. Zaczęłam rzucać się na krześle. Więzy boleśnie wbijały mi się w nadgarstki. -Tak, Chibi. Dziwi cię to?-Chibi?! Brat chłopaka, z którym aktualnie się spotykam!!! Na dodatek moja firma prowadzi z nim interesy!!! Do jasnej cholery kto mnie wkręcił w tą ukrytą kamerę?! -A nie?! Razem z Konou serio udało wam się mnie wkręcić, ale to nie jest śmieszne! Ten żart... -To nie jest żart!!!-ryknął na mnie. Dopiero teraz poczułam, że zaczynam się powoli bać. -O co w tym wszystkim chodzi?-zapytałam. Miałam mętlik w głowie. -O co w tym chodzi? Kochany Hikary ci nie powiedział?-Chibi prychnął pod nosem. -Nie powiedział mi czego?-zapytałam. Nie byłam już tak pewna siebie jak przed chwilą. -Zapewne wiesz o tym, że parę lat temu pewna firma, któr...

Rozdział 17

Nie mogłam zasnąć. Przewracałam się z boku na bok. W końcu wstałam z łóżka i podeszłam do okna. Otworzyłam je i wystawiłam głowę na zewnątrz. Chłodne powietrze trochę mnie orzeźwiło. W powietrzu można było wyczuć zbliżające się wielkimi krokami lato. Niebo było czyste, bez ani jednej chmurki. Jednak przez miejskie oświetlenie gwiazdy były niemal niewidoczne. Marzyły mi się wieczory takie jak te, które spędzałam kiedyś na ranczu, które wujek kupił kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych. Mogłam wtedy leżeć całą noc na kocu przed domem i oglądać gwiazdy. Może nie byłby to głupi pomysł, gdybym pojechała tam chociaż na tydzień. Na pewno oderwałabym się od tego całego zamieszania, które towarzyszy mi w Tokio. I co najważniejsze: może wtedy poczułabym się odrobinę bezpieczniej. W końcu moi prześladowcy raczej nie będą mieli chęci gonić mnie przez pół świata, żeby dorwać mnie w swoje ręce... oby. Zaczęłam również intensywnie myśleć o matce. Czego chce, że po tylu latach nagle postanowiła się ...

Rozdział 16

Gaara napierał na mnie coraz mocniej. Mój oddech był bardzo szybki i płytki. Pierwszy raz się tak czułam. Nie miałam żadnych zahamowań. Zapomniałam o tym dlaczego jestem na niego wkurzona, dlaczego miałam ochotę skończyć znajomość z nim. Oddałam się cała grze naszych ciał. Gaara dotykał mnie wszędzie tam, gdzie akurat odczuwałam największe napięcie. Raz robił to lżej, raz mocniej. Poczułam, że zjechał rękoma do zapięcia od moich spodni. Złapał za guzik i odpiął go. Byłam już tak podniecona, że miałam ochotę znaleźć się z nim w sypialni jak najszybciej się dało. Znowu poczułam dłonie Gaary pod swoją bluzką. Znalazł zapięcie od stanika, złapał za nie. Po chwili czułam jak zsuwa mi ramiączka po ramionach. Ja z kolei złapałam go za koszulkę i pociągnęłam do góry. Dopiero teraz z wielką dokładnością mogłam go dotykać, zapamiętywać każdy mięsień. Zauważyłam, że od mojego dotyku dostawał gęsiej skórki. On również złapał moją koszulkę i pociągnął ja do góry. Trochę zawstydził mnie fakt, że si...