Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2018

Rozdział 10

Usłyszałam wycie budzika. Jednak zignorowałam je. Potem znowu i znowu. Kiedy zaczęłam przysypiać nagle coś mi się przypomniało. -Cholera!!!-krzyknęłam. Sasuke napisał, że na 7 mam być w szkole, a jest już 6:30! Nie wyrobię się! Porwałam mundurek z krzesła, a potem pobiegłam do łazienki. Wzięłam lodowaty prysznic w dosłownie 5 minut. Ubrałam się w jakąś minutę i pobiegłam do pokoju. Zaczęłam suszyć włosy. Zrobiła się godzina 6:45. Nałożyłam na twarz krem nawilżający a rzęsy pomalowałam tuszem. Porwałam torbę, kilka książek z biurka, a potem na wariata pobiegłam na dół. Wzięłam ze stołu kluczyki od auta i jabłko, żeby szybko coś przekąsić. Ruszyłam spod domu z piskiem opon. Kiedy zobaczyłam na zegarku 6:55 nacisnęłam pedał gazu tak, że osiągnęłam prędkość ponad 130 km/h.          Spóźniłam się. Byłam pod szkoła prawie 10 po 7. Kilka osób stało na schodach. Wyszłam, a właściwie wybiegłam z samochodu prawie zabijając się o własne nogi. Zabrałam jeszcze torb...

Rozdział 9

Usiadłam na parapecie. Wyciągnęłam papiery z torby i zaczęłam szybko je czytać. Znowu umowy, z których muszę zrobić kosztorysy i zawieźć je do firmy... Wściekła wybrałam numer do wujka. Długo nie odbierał. -Halo.-miał strasznie zaspany głos.  -Wujku, dlaczego papiery którymi ty powinieneś się zająć, są oddawane w moje ręce?-zapytałam. Wtedy usłyszałam w słuchawce kobiecy głos... -Kochanie, kto dzwoni?-czułam jak rośnie we mnie wściekłość! -Biznesowy wyjazd mówisz?! Nie wracaj lepiej do domu!!! Nie chce cię w nim widzieć!!!-krzyknęłam do słuchawki. -Saro, czekaj! Nie rozłączaj...-wcisnęłam czerwoną słuchawkę.    Ohh!!! Jak on śmiał mnie okłamać! Zostawił firmę na mojej głowie, nakłamał, że jedzie na służbowy wyjazd, a pojechał do jakiejś lafiryndy!!! Aaa!!! Co za cholerny kłamca!!! Byłam tak wściekła, że prawie zaczęłam wyrywać sobie włosy z głowy! Wybrałam numer do banku, w którym miałam swoje konto. -Tak słucham.-był to niski, męski głos.  -Dzień dobry. Tu...